Waga 106 kg . Od poniedziałku troszkę się ogarnęłam i mam nadzieje że do końca stycznia osiągnę min 99 kg. Muszę w końcu zobaczyć dziewiątkę z przodu . Najgorzej że zaczą mi się okres i trochę ciężko jest powstrzymać się od słodkiego ale po mały walczę z tym. Po okresie mam nadzieje że waga pokaże o wiele mniej. Staram się nie pić słodkich na poi choć jeszcze nie umiem zrezygnować całkiem z energetyka , to i tak już pije rzadziej . W następnym miesiącu kupuje sobie kostium kąpielowy który będzie zakrywał moje wady i zacznę wtedy chodzić na basen. Bo na razie to jeszcze nie mogę się przemóc. Mam motywację i mam nadzieje że nie opuści mnie aż do osiągnięcia celu.
Waga dzisiaj pokazała 104.7 kg . Chudnę i cieszę się z tego bardzo , nawet czuje się silniejsza i mam motywację. Mój cel do marca to 99 kg a jak będzie mniej to jeszcze lepiej. Tylko muszę zacząć ćwiczyć bo na razie to ograniczam słodycze i jedzenie. Na szczęście już jestem zdrowa i czuje się lepiej . Oby tak zostało .

Niuniu, nie licz na to, że w dwa tygodnie schudniesz 7 kg :<, to praktycznie niemożliwe, nawet jak nie będziesz nic jadła! Rzuć energetyki, one są mega niezdrowe! Już lepiej wypić kawę :) Na spokojnie - ogranicz słodkie, spaceruj, chodź na basen, wylicz zapotrzebowanie kcal, obetnij z 300 kcal i staraj się mieścić w limicie. I zobaczysz, po miesiącu będziesz widziała pierwsze efekty. Bo jak założysz, że w dwa tygodnie schudniesz prawie 10 kilogramów, to jak się tak nie stanie, to stracisz motywację :<
OdpowiedzUsuń3maj się ♥
W takim razie pozostaje nam się tylko o tym przekonać :D
Usuńpowodzenia :D
OdpowiedzUsuńhttps://jaksieje.blogspot.com/