Przejdź do głównej zawartości

Chudnę

Waga dzisiaj pokazała 104.7 kg . Chudnę i cieszę się z tego bardzo , nawet czuje się silniejsza i mam motywację. Mój cel do marca to 99 kg a jak będzie mniej to jeszcze lepiej. Tylko muszę zacząć ćwiczyć bo na razie to ograniczam słodycze i jedzenie. Na szczęście już jestem  zdrowa i czuje się lepiej . Oby tak zostało .


                                                                       

Komentarze

  1. Super! Tak jest! :D
    Trzymam kciuki za Ciebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Chudnięcie zawsze motywuje najlepiej. Widok tego, że coś się dzieje, że jesteśmy w stanie coś osiągnąć poprawia humor lepiej od wszystkiego.
    Trzymaj się, Słońce! ♥
    https://watching-as-i-fall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia :) I pamiętaj, że przed znakami interpunkcyjnymi nie stawiamy spacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy podobne cele :) myślę, że szybko zobaczymy 9 z przodu :)
    Trufla
    Niczymmotyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, trzymaj się :) Na pewno ci się uda ^^
    https://absolutelyimperfectb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega podoba mi się ten blog, mam nadzieję, że już niedługo zobaczę nowy post :), a przy okazji zapraszam do mnie - http://naszchudyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jestem

Przepraszam że tak długo mnie nie było trochę wstydziłam się pisać po poprzedniej porażce ale też już tydzień choruje i strasznie kaszel mnie męczy i po prostu też nie miałam na nic ochoty. jedyny plus z tej choroby to że nie chce mi się tak jeść więc wróciłam do wagi 105.8 kg . Myślę ze jednak w jeszcze w poniedziałek zawitam u lekarza właśnie z powodu kaszlu który mimo antybiotyku nie bardzo przechodzi. Podczas tej mojej choroby straciłam smak , wszystko jest takie nijakie a nawet nie które potrawy inaczej smakują jak wcześniej.....  hym co więcej ?, co raz bliżej pierwszego wesela które jest pod koniec lipca więc na prawdę trzeba wziąć się do roboty, ale chodzi też o moje zdrowie , jak nie schudnę i nie stracę tych zbędnych kilogramów i fizycznie się nie podbuduję to niestety ale zabije mnie moja otyłość , kiedyś byłam wysportowana a teraz czasami łydki mnie bolą po krótkim spacerze , ogólnie całe moje ciało mnie boli i jest zesztywniałe , oddychać też gorzej masakra muszę ...

Start !

Witajcie zaczynam odchudzanie na 100 % od dziś . Waga niestety 108.4 kg . Jeszcze dzisiaj nic nie zjadłam ale wieczorem zjem sobie jakąś kanapkę i dzień zleci . Chciałam dzisiaj zrobić sobie prawie głodówkę aby pokonać głód psychiczny by z kolejnymi dniami szło mi lepiej . Nie wiem ile będę jadła dziennie ale myślę że do 1200 kcal . Mój pierwszy cel to do 1 lipca 99.9 kg zobaczyć , więc myślę że to jest realne do zrobienia dwa miesiące . Właśnie chce na razie się skupić na walce z własnym umysłem który myśli praktycznie tylko o jedzeniu a później wezmę się za ćwiczenia, choć postaram się pomału wdrażać je teraz. Trzymajcie kciuki :)