Idzie mi bardzo dobrze z odchudzaniem to dlatego że zaczęłam pracować i muszę się dużo ruszać ostatnio waga wynosiła 105 kg ale teraz nie wiem, ważyłam się ostatnio półtora tygodnia temu , nie chce się teraz ważyć bo się boje że nie będzie tak jak bym chciała więc wolę się nie de motywować tylko zważę się 30 czerwca i mam nadzieje że będzie chociaż 99.9 kg. Już widać po mnie że schudłam trochę nawet inni to widzą więc jest dobrze , centymetr też pokazuje mniej więc są postępy , mam nadzieję że do końca lipca jeszcze trochę zejdzie mi z bioder i tali i ramion to będę trochę lepiej wyglądać na weselu. Mam motywację !!!
Przepraszam że tak długo mnie nie było trochę wstydziłam się pisać po poprzedniej porażce ale też już tydzień choruje i strasznie kaszel mnie męczy i po prostu też nie miałam na nic ochoty. jedyny plus z tej choroby to że nie chce mi się tak jeść więc wróciłam do wagi 105.8 kg . Myślę ze jednak w jeszcze w poniedziałek zawitam u lekarza właśnie z powodu kaszlu który mimo antybiotyku nie bardzo przechodzi. Podczas tej mojej choroby straciłam smak , wszystko jest takie nijakie a nawet nie które potrawy inaczej smakują jak wcześniej..... hym co więcej ?, co raz bliżej pierwszego wesela które jest pod koniec lipca więc na prawdę trzeba wziąć się do roboty, ale chodzi też o moje zdrowie , jak nie schudnę i nie stracę tych zbędnych kilogramów i fizycznie się nie podbuduję to niestety ale zabije mnie moja otyłość , kiedyś byłam wysportowana a teraz czasami łydki mnie bolą po krótkim spacerze , ogólnie całe moje ciało mnie boli i jest zesztywniałe , oddychać też gorzej masakra muszę ...

Super!! Cudownie czytać taki pozytywny post. Masz racje, zeby zwazyc sie dopiero pod koniec mc - bedziesz miała miłą niespodziankę :-) a jak inni widzą, ze chudniesz to nie może być lepiej. Trzymaj tak dalej. Bardzo się cieszę, że Ci sie udaje!
OdpowiedzUsuńŚwietnie ^^ Też mi się szykuje weselicho tylko na początku września. Motywacja jest, cóż może pójść nie tak, trzymam kciuki Słońce !
OdpowiedzUsuńJa mam za tydzień wesele już nic nie zdziałam niestety. A ty możesz! Powodzenia :D pij dużo wody z cytryną to na prawdę pomaga
OdpowiedzUsuńI jak poszło? pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia <3
OdpowiedzUsuńhttps://jaksieje.blogspot.com/